Już nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz piekłam pierożki na cieście drożdżowym – ostatnio częściej robię ciasto tylko na kefirze. Bardzo mi się podoba: wypieki wychodzą miękkie, delikatne, a nadzienie może być dowolne, według Waszego uznania. Dzielę się wielokrotnie sprawdzonym przepisem na ciasto jako pomysłem, a nadzienie – cebulkę z jajkiem – uważam, że lubi wielu.
Będziemy potrzebować:
Ciasto na kefirze:
- Kefir 500 ml
- Śmietana 1 łyżka stołowa
- Żółtka jaj 2 szt.
- Olej słonecznikowy 50 ml
- Sól 2 łyżeczki
- Cukier 30 g
- Soda oczyszczona 1 łyżeczka
- Mąka 750–800 g
Nadzienie do pierożków z zielonej cebuli i jajek:
- Zielona cebulka (pęczek)
- Jajka ugotowane na twardo 8 szt.
- Masło 25 g
- Sól i czarny pieprz (do smaku)
Przygotowanie krok po kroku:
W misce wymieszać ciepły kefir ze śmietaną.
Dodać żółtka z olejem – w tym przepisie używam właśnie żółtek, białka nie będą potrzebne.
Dodaję sól i cukier, soli używam 2 łyżeczki bez górki, cukru 30 g – to normalne, ciasto wychodzi smaczne (nie słodkie).
Dodaję połowę przesianej mąki i mieszam. Dodaję sodę oczyszczoną 0,5 łyżeczki.
Dodaję pozostałą mąkę i wyrabiam ciasto na stole – ciasto powinno pozostać lekko lepkie, nie dosypujcie zbyt dużo mąki. Lepiej dodać jeszcze 1 łyżkę oleju, dobrze wyrobić i odstawić na 15 minut pod folią.
Jajka trzeba ugotować wcześniej – do tego przepisu potrzebuję 8 sztuk. Zieloną cebulkę drobno siekam, solę, dodaję pieprz do smaku i rozpuszczone masło.
Cebulkę z masłem dobrze ugniatam. Dodaję jajka. Mieszam i nadzienie gotowe.
Odpoczęte ciasto dzielę na 25 części po 60 g.
Z każdego kawałka ciasta palcami rozciągam placek, na środek kładę nadzienie i sklejamy brzegi.
Oleju wlewam tyle, żeby dochodził do połowy pierożka.
Zanurzamy w oleju szpikulec – jeśli idą bąbelki, olej jest rozgrzany.
Wykładamy pierożki, najpierw szwem do dołu i smażymy na średnim ogniu do złotego koloru. Odwracając „tam i z powrotem” kilka razy. Bardzo smaczne pierożki wychodzą – jeśli i Wy tak przygotowujecie, będę zadowolona, że przypomniałam przepis.